Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Michael Warrick
|
Wysłany:
Sob 21:17, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 197 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
- Nic się nie stało - uśmiechnął się
Podszedł bliżej dziewczyny. Przez kilka sekund patrzł na nią nic nie mówiąc. Po chwili jednak przysunął do niej swoją twarz i pocałował ją.
|
|
 |
|
 |
Anna Thomson
|
Wysłany:
Sob 21:21, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 913 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
Tym razem nie odsunęła się.
Objęła chłopaka za szyję.
|
|
 |
Lynette
|
Wysłany:
Sob 21:23, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1063 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
- Przestań! - krzyknęła zrywając się z ławki.
Nie mogła już tego słuchać, nie potrafiła znieść jego spokojnego tonu. Nie umiała poradzić sobie z własnymi myślami.
|
|
 |
Ben Linus Moderator
|
Wysłany:
Sob 21:26, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 1005 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
- Z czym mam przestać, Lynn? - zmrużył oczy. - Właśnie dzielę się z tobą szczerością, o którą od ta dawna mnie prosiłaś. Chciałaś znać prawdę, więc wyjawiłem ci prawdę. Uznałem, że warto jeśli dowiesz się kim są ludzie, z którymi wkrótce zamieszkasz.
|
|
 |
Michael Warrick
|
Wysłany:
Sob 21:27, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 197 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Nie przestawał. Było mu dobrze. Nawet bardzo dobrze...
|
|
 |
Lynette
|
Wysłany:
Sob 21:35, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 1063 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
- Ja... - Miała w głowie mętlik. Ruszyła przed siebie bez słowa. Minęła Bena i zniknęła w ciemności. Nie wiedziała dokąd idzie. Nie zwracała uwagi na panujący wokół zmrok.
[okolice Akwarium]
|
|
 |
Anna Thomson
|
Wysłany:
Sob 21:40, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 913 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
O matko... - Pomyślała.
-Micheal. - Wydusila z siebie. - Nie przerywaj.
|
|
 |
Ben Linus Moderator
|
Wysłany:
Sob 21:46, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 27 Sty 2008
Posty: 1005 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
- Nie uciekniesz przed prawdą, Lynette! - zawołał za oddalającą się sylwteką dziewczyny. - Czas przestać się oszukiwać!
|
|
 |
Michael Warrick
|
Wysłany:
Sob 21:48, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 197 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
- Ok - rzekł dotykając jej policzka. Całował ją dalej...
Ostatnio zmieniony przez Michael Warrick dnia Sob 21:54, 15 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
Anna Thomson
|
Wysłany:
Sob 22:04, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 913 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
- Michael. Muszę iść do Megan. - Pocałowała go po raz ostatni i uśmiechnęła się. - Skończymy następnym razem.
|
|
 |
Michael Warrick
|
Wysłany:
Sob 22:06, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 197 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
- OK jak musisz to idź - uśmiechnął się - Dobranoc
Gdy Anna wyszła posprzątał po kolacji i poszedł spać.
Ostatnio zmieniony przez Michael Warrick dnia Sob 22:10, 15 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
 |
Anna Thomson
|
Wysłany:
Sob 23:15, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 913 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
Za dużo wina. Za dużo
Nie była przezwyczajnona do picia takiej ilości wina naraz. Teraz marzyła tylko o tym aby położyć się spać. Obojętnie gdzie.
Znów zapukała do drzwi Michaela.
- Wybacz, że cię budzę.
|
|
 |
Michael Warrick
|
Wysłany:
Sob 23:19, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 197 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wstał niechętnie z łóżka. Podszedł do drzwi i otworzył je. Uśmiechnął się na widok Anny.
- Co tym razem?
|
|
 |
Anna Thomson
|
Wysłany:
Sob 23:20, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 02 Lut 2008
Posty: 913 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Londyn
|
- Wypiłam za dużo wina u Meg. Jestem lekko nietrzeźwa. Jest miejsce u ciebie aby przenocować?
|
|
 |
Michael Warrick
|
Wysłany:
Sob 23:22, 15 Mar 2008 |
|
|
Dołączył: 04 Mar 2008
Posty: 197 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
- Jasne. Ale...jest tylko jedno łożko( )
|
|
 |
|