Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Mikhail Bakunin
|
Wysłany:
Pon 14:44, 18 Lut 2008 |
|
|
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 70 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kijów (potem Wyspa)
|
CZĘŚĆ PIERWSZA: PRZYGOTOWANIA DO WOJNY
Zebranie Radzieckiego wojska, Z.S.R.R.
- Dzień dobry, rozpoczynam zebranie (...). A teraz sprawdzę obecność (...) Dzisiejszym tematem naszej rozmowy, jak zapewne każdy się domyśla wojna z Germanami, która zacznie się we Wtorek, czyli 4 sierpnia 1979 roku. Zapewne ta data przejdzie do historii. Moje pytanie brzmi: czy wszystko jest przygotowane?
- Ja przygotowałem bronie - odparł mężczyzna.
- Ja mu pomagałem
- Ja nawet zaczęłem szkolić naszych żołnierzy - powiedział podgenerał
- Bardzo dobrze - rzekł mocny, stanowczy głos który rozpoczął to zebranie. Był to oczywiśće generał. Mikhail, a ty przygotowałeś wszystko?
- Tak jest. Jest wszystko. Opatrunki...
- Tak! Ty nic nie umiesz zrobić porządnie.
- Zamknij się, Vasil - odparł Bakunin. Mam plan jak ich pokonać. Podczas gdy mała grupka czyli około 100 osób wyjdzie na pojedynek, zaczną do nas strzelać druga grupka zajdzie ich od tyłu i wygramy!
- Co?? Ty mi będziesz rozkazywał?!
- Ale ja tylko...
- Zamknij się. Dziękuję. Zebranie uznaję za zamknięte.
CZĘŚĆ DRUGA pt. WOJNA Z NIEMCAMI juz wkrótce
|
|
 |
|
 |
Paulie Estacande
|
Wysłany:
Pon 18:23, 18 Lut 2008 |
|
|
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 668 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: NY
|
ciekawe retro, ale niestety zauważam małą nieścisłość Mikh był na wojnie w Afganie. Chyba że dołączył do armii szalonego generała który chce atakować niemcy? Było by ciekawie.
|
|
 |
William Fate
|
Wysłany:
Pon 22:25, 18 Lut 2008 |
|
|
Dołączył: 13 Sty 2008
Posty: 1523 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/5
Skąd: Nie twoj ......
|
Takie trochę dziecinne.Sorry ale ja tak odczuwam.Zebranie wojenne a dowódcy przekrzykują sie kto co zrobił
|
|
 |
Mikhail Bakunin
|
Wysłany:
Wto 12:46, 19 Lut 2008 |
|
|
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 70 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kijów (potem Wyspa)
|
Paulie Estacande napisał: | ciekawe retro, ale niestety zauważam małą nieścisłość Mikh był na wojnie w Afganie. Chyba że dołączył do armii szalonego generała który chce atakować niemcy? Było by ciekawie.  |
Tak, tak, ale jakby to powiedzieć... Retro Bakunina nie będzie takie jak w serialu Lost. Zamierzam stworzyć NOWE (całkowicie) więc nie będzie ono oparte na serialu Lost jak to robią inni.
|
|
 |
Mikhail Bakunin
|
Wysłany:
Wto 13:12, 19 Lut 2008 |
|
|
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 70 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kijów (potem Wyspa)
|
CZĘŚĆ DRUGA: WOJNA Z NIEMCAMI
Mikhail przygotowywał się do wojny zmartwiony, ponieważ generał nie wybrał jego planu który wg niego był świetny. Myślał nad nim tydzień, a ON nie pozwolił nawet w pełni mu się wypowiedzieć. Myślał nawet o nie przyjściu na wojnę ale wiedział że to grozi śmiercia, a poza tym jak stwiedził: "Nie poradzą sobie beze mnie". Następnego dnia o 5:00 miał być już w wojsku. Mieli wyruszyć na Dvirkyvshchynę (obecnie Ukraina) i tam mieli stoczyć bitwę z Niemcami. Mikhail dzień wcześniej przygotowywał się: Spakował opatrunek, apteczkę oraz Desert Eagle Magnum. Wszystko to spakował do plecaka.
Następnego dnia...
Generał:
- Vasil, każ Mikhailowi wejść do ataku, straciliśmy dużo ludzi.
- Bakunin, chodź ty d**o do ataku
Vasil, odkąd Mikhail jest w wojsku ciągle go gnębi, prześladuje przezywa, Bakunin nie wytrzymał, przystawił mu Magnum do skroni i naciśnął spust. Ale w ostatnim momencie, Andriy, kogega Vasila zrzucił mu pistolet z dłoni i Mikhail trafił w nogę. Vasil zaczął się zwijać z bólu.
-Co ty robisz pusty łbie! Niedojż że mało mamy ludzi to ty jeszcze chcesz swoich zabijać?! Opanuj się!! Idź do ataku!
-A co z opatrunkami??
-Jakimi opatrunkami?
-Przecież jestem sanitariuszem!!!
-Aha, atak jest ważniejszy!
-Nie.
Andriy schylił się po Desert Eagle i wcelował w niego.
-A teraz idziesz?
-Chyba mnie nie zabijesz?
-Chcem cię zmusić do pójścia w ten głupi atak!
-Skoro jest głupi to dlaczego mam iść?
-Ty baranie!!!
-No dobra, idę.
-Weź to.-dał mu strzelbę
-Vassyliy, zostań tu.
-Nie mam zamiaru się nigdzie ruszać.
Po 5 minutach...
-Wszystko w porządku?
-Jak najbardziej.
-Chłopaki!!-krzyczy Vasil
-Czego tam?
-Patrzcie, granat!!!
Zielony przedmiot wybuchł zanim wszyscy zdążyli się obrócić.
CZĘŚĆ TRZECIA pt. SZPITAL już wkrótce...
|
|
 |
Paulie Estacande
|
Wysłany:
Wto 18:25, 19 Lut 2008 |
|
|
Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 668 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: NY
|
Widzę że starasz sie trafić w klimat. Udaje się, tylko ta wojna z Niemcami. Na ale czekam na ciąg dalszy.
Cytat: | -Co ty robisz pusty łbie! Niedojż że mało mamy ludzi to ty jeszcze chcesz swoich zabijać?! |
Będzie mały offtop.
Pod Stalingradem to była normalka.
|
|
 |
Mikhail Bakunin
|
Wysłany:
Śro 14:30, 20 Lut 2008 |
|
|
Dołączył: 09 Lut 2008
Posty: 70 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kijów (potem Wyspa)
|
Paulie Estacande napisał: | Widzę że starasz sie trafić w klimat. Udaje się, tylko ta wojna z Niemcami. Na ale czekam na ciąg dalszy.
Cytat: | -Co ty robisz pusty łbie! Niedojż że mało mamy ludzi to ty jeszcze chcesz swoich zabijać?! |
Będzie mały offtop.
Pod Stalingradem to była normalka. |
to nie było Pod Stalingradem tylko pod Dwirkiwszczyną
|
|
 |
|